461

Mój drogi Zbawco

1. Mój drogi Zbawco, nie zostaw
mnie tutaj na drodze samego,
gdzie dookoła ciemno i strasznie
i grunt już tracę pod sobą.
O nie, Ty będziesz ze mną zawsze,
jak obiecałeś, Panie, sam,
bo Twoje serce najłaskawsze
daje pociechę, siłę nam.
2. I ja pamiętam, jak już nieraz
zapominałem miłość Twą,
szukałem szczęścia, lecz wiem teraz,
nie ma go tam, gdzie grzech i zło.
Bez słów modlitwy, z mojej strony,
Ty widzisz wielki smutek mój,
moje cierpienie i trosk zmiany.
Zmiłuj się, proszę, Panie mój!
3. I nie wiadomo, może nagle
upadnę, gdy pośliznę się,
bo chociaż dobrze czynić pragnę,
to czynię często bardzo źle;
lecz Ty mię prowadź ręką swoją,
oświecaj mi mą drogę wzwyż:
mocen ja tylko siłą Twoją
i mocą Twoją niosę krzyż.
4. Ale ja wiem, że dzień nastanie,
szczęśliwy i radosny ten,
gdy będę wolnym, dobry Panie,
od mych upadków i mych win;
i ciało nowe dasz mi, Panie,
które posłuszne będzie Ci,
i będę żył w niebiańskim stanie
na wieczną cześć i chwałę Ci.