428

Tyś nas w swej Opatrzności

1. Tyś nas w swej Opatrzności
aż dotąd, Boże, miał.
Tyś nam wśród przeciwności
skuteczną pomoc dał.
A bacznie gdy śledzimy
koleje naszych dróg,
w pokorze rzec musimy:
łaskawym był nam Bóg.
2. Odwieczny, za te dary,
o, któż by nie chciał Ci
wdzięczności nieść ofiary
przez wszystkie życia dni?
Któż nie miałby ufności,
rzucając w przyszłość wzrok,
że nas w swej Opatrzności
chcesz mieć i przez ten rok?
3. Daj, Ojcze, Ducha swego
i wspieraj mocą swą.
Chciej ustrzec nas od złego
i pokrzep wolę mdłą.
Niech Twoja Prawda wszędzie
rozprasza błędu mrok,
niech nam pociechą będzie
przez nowy życia rok.