248

Ach, patrz! Ach, patrz!

1. Ach, patrz! Ach, patrz! Już wschodzą słońca blaski.
Ach, patrz! Ach, patrz! Nastaje już ten czas,
gdy Syon wśród radosnych pień
ogłaszać będzie Pański dzień.
Ach, patrz! Ach, patrz! Już Pan rozdaje łaski.
Ach, patrz i wiedz, że chwała czeka nas.
Bo już przemija nocy mrok i już nastaje Boży rok.
Jak ranna róża, cudny kwiat, nadzieja tak orzeźwia świat.
Ach, patrz! Ach, patrz! Już wschodzą słońca blaski.
Ach, patrz! Ach, patrz! Nastaje już ten czas.
2. Ach, patrz! Ach, patrz! Już nadszedł czas wskazany.
Ach, patrz i wiedz, że już nad ziemią sąd.
Z Syonu wyjdzie sędziów stan,
sędziami rządzić będzie Pan.
Ach, patrz! Ach, patrz! Już nadszedł czas wskazany.
Ach patrz i wiedz, że skończy się już błąd.
Królować będzie Boży lud, nagrodę weźmie za swój trud
i łaski Pańskie na ten świat przelewać będzie tysiąc lat.
Ach, patrz! Ach, patrz! Już nadszedł czas wskazany.
Ach, patrz i wiedz, że już nad ziemią sąd.
3. Ach, patrz! Ach, patrz! Wnet błyśnie raj na ziemi.
Ach, patrz i wiedz, że minie śmierci stan,
bo gdy przeminą czasy prób,
ofiary swoje odda grób.
Ach, patrz i głoś: Król idzie ze świętymi!
Ach, patrz i głoś: Miłości pełen Pan!
I świat na Jego stanie zew i wierzyć będzie w Jego krew,
i okup przyjmie z Jego rąk, i już nie będzie śmierci mąk.
Ach, patrz! Ach, patrz! Wnet błyśnie raj na ziemi.
Ach, patrz i wiedz, że minie śmierci stan.